O mnie

Nie jestem od jednej rzeczy. Jestem od tego, żeby firma działała sprawniej.

Marta Kubica
Smart Asysta

Łączę rzeczy, które w firmach często są rozdzielone pomiędzy kilka osób: stronę internetową, sprzedaż online, komunikację, materiały, systemy, organizację pracy i automatyzacje. Nie chodzi o to, żebym robiła wszystko. Chodzi o to, żebyś nie musiał za każdym razem szukać osobnej osoby do kolejnego elementu tego samego procesu.

strony WWW sprzedaż komunikacja systemy automatyzacje codzienne wsparcie
Smart Asysta
Smart Asysta • więcej niż obsługa online
jeden kontakt • wiele możliwości
Mniej pośredników. Mniej tłumaczenia od początku. Więcej rzeczy, które po prostu są zrobione.
Skąd taki szeroki zakres?

Bo w prawdziwej firmie te rzeczy nie działają osobno.

Strona internetowa łączy się ze sprzedażą. Sprzedaż z produktami, zamówieniami i systemem. Komunikacja z materiałami, ofertą i tym, co klient widzi na każdym etapie. Im dłużej pracuje się przy realnych procesach firm, tym trudniej patrzeć na każdy z tych obszarów jak na osobną usługę.

Mój sposób myślenia

Nie pytam tylko: „co mam zrobić?”. Pytam też: „co wydarzy się później?”.

Ten szeroki zakres nie oznacza, że każda współpraca musi obejmować wszystko. Czasem zaczynamy od jednej strony, kilku postów albo uporządkowania sprzedaży. Ważne, że jeśli później pojawia się kolejny element procesu, nie trzeba za każdym razem zaczynać od zera.

Porozmawiajmy
Jak pracuję

Najpierw chcę zrozumieć firmę. Dopiero później proponuję rozwiązanie.

Nie zaczynam od listy narzędzi, gotowego pakietu ani rozwiązania, które trzeba dopasować do każdej firmy. Najpierw sprawdzam, co naprawdę trzeba zrobić i dlaczego.

01

Najpierw rozumiem

Chcę wiedzieć, jak firma działa, co już ma, z czego korzysta, gdzie pojawia się problem i jaki efekt naprawdę ma zostać osiągnięty. Bez tego nawet dobre rozwiązanie może rozwiązywać nie ten problem.

firma przed narzędziem
02

Mówię normalnym językiem

Nie oczekuję, że klient będzie znał WordPressa, integracje, marketplace, API czy konfigurację systemu. To ja mam przełożyć techniczne możliwości na coś, co ma sens w codziennej pracy firmy.

mniej technicznego żargonu
03

Szukam rozwiązania, nie gadżetu

Nowe narzędzie, automatyzacja czy AI nie są wartością samą w sobie. Czasem najlepszym rozwiązaniem jest integracja, czasem uporządkowanie tego, co już istnieje, a czasem po prostu prostszy sposób pracy. Technologia ma pomagać, a nie robić wrażenie.

efekt przed modą
04

Doprowadzam temat do końca

Nie chodzi tylko o przygotowanie pliku, ustawienie strony albo wykonanie pojedynczego zadania. Ważne jest też sprawdzenie, czy rozwiązanie działa tak, jak miało działać. Wolę zamknięty temat niż kolejną rzecz pozostawioną „prawie gotową”.

od pomysłu do działania
05

Mniej znaczy więcej

Szeroki zakres możliwości nie oznacza, że trzeba wykorzystać wszystkie. Jeśli trzy elementy wystarczą, nie proponuję sześciu. Jeśli obecne narzędzie można wykorzystać lepiej, nie dokładam kolejnego. Dobre rozwiązanie nie jest tym, które ma najwięcej. Jest tym, które wystarcza i działa.

minimum potrzebne → maksimum użyteczności
Proponuję dużo możliwości, żeby móc wybrać mniej. Tylko to, czego dana firma naprawdę potrzebuje.
minimum potrzebne • maksimum użyteczności

Nie musisz przychodzić z gotowym rozwiązaniem. Możesz przyjść z problemem, bałaganem albo po prostu zdaniem: „tego już nie chcę robić w ten sposób”.

Porozmawiajmy
Nie trzeba zaczynać od wszystkiego

Możemy zacząć od jednej rzeczy. Tej, która dziś najbardziej przeszkadza.

Strona, sprzedaż, komunikacja, porządek w materiałach, system, powtarzalne zadanie albo temat, który od dawna czeka na dokończenie. Nie potrzebujesz gotowego planu współpracy. Wystarczy konkretny punkt, od którego warto zacząć.

Opowiedz mi, co dziś zabiera czas, nie działa tak, jak powinno, albo po prostu wymaga wreszcie uporządkowania.

Porozmawiajmy
jeden temat wystarczy na początek